Poszukiwania z drona

Posiadamy doświadczenie w poszukiwaniach z powietrza w zakresie:

Poszukiwanie zaginionych osób

W krótkim czasie z powietrza można zobaczyć znacznie więcej niż z ziemi. Jeden dron w ciągu 15 minut, w ciągu dnia, na otwartym terenie przeszuka większy obszar, niż wyszkolona czteroosobowa grupa poszukiwawcza w ciągu 1 godziny. Z drona można przeszukiwać obszary, w których trudno jest poruszać się z ziemi, np. tereny bagienne, pola uprawne, tereny wodne.

Poszukwianie zaginionych zwierząt

Najczęściej poszukiwanymi zwierzętami są psy, które z różnych przyczyn potrafią szybko i daleko uciec od miejsca zamieszkania. Jeśli znamy obszar, w którym zaginiony pies się poruszał, możemy go skutecznie zlokalizować. Poszukiwania zwierząt utrudnia jednak teren mocno zalesiony, gdzie łatwo się schować, a przy gęstych koronach drzew trudno zobaczyć małe obiekty.

Naziemna grupa poszukiwawcza

Przy złych warunkach atmosferycznych lub w bardzo trudnym terenie, nie ma możliwości prowadzenia poszukiwań dronem. Wówczas niezbędna jest pomoc wyszkolonych osób, które potrafią prowadzić poszukiwania i mają w tym zakresie doświadczenie. Przy poszukiwaniach osób dysponujemy wyszkoloną ekipą ratowników ze sprzętem, zdolną do prowadzenia profesjonalnych akcji.

Dron z kamerą termowizyjną

W nocy dzięki kamerze termowizyjnej dron jest niezastąpiony i pozwala prowadzić skuteczne poszukiwania z powietrza. Dron z termowizją może wykonywać także loty patrolowe nad obszarami chronionymi, śledzić poruszające się obiekty, wykrywać dziką zwierzynę na polach, złodzieji czy poszukiwać rozbitków na wodzie.

Zaginiony labrador

Właściciel psa zwrócił się do nas o pomoc w poszukiwaniach swojego pupila w okolicy miejscowości Grzepnica. Poszukiwania zakończyły się sukcesem, psa udało się namierzyć za trzecim lotem i szczęśliwie po 3 tygodniach poszukiwań wrócił do domu.

Więcej o akcji

Dwoje berneńskich uciekinierów

Rodzeństwo berneńskich psów pasterskich odkryło dziurę w płocie, wokół swojego domu i postanowiło wybrać się na wycieczkę w okolicach Kobylanki. Po ponad 4 godzinach bezskutecznych poszukiwań z ziemi, psy udało się namierzyć naszej ekipie na pobliskich polach. Radość po odnalezieniu ogromna i choć szczeniaki bardzo zmęczone i wystraszone (na zdjęciu te dwa z wiszącymi językami), od tej pory boją się wychylać nos poza posiadłość.

Rewir 2015 w Dolicach

Podczas szkoleń z Ochotniczą Straż Pożarną „SZCZECIN” – z Grupą Poszukiwawczo - Ratowniczą, stanowiliśmy powietrzne wsparcie dla ratowników naziemnych w trakcie akcji poszukiwawczej. Było to dla nas ogromne doświadczenie.